A+ A-

Na srebrnym ekranie

Podpoznańskie lasy, pałace czy muzea to nie tylko idealne miejsca spędzania wolnego czasu, ale też źródło inspiracji i atrakcyjne plenery dla filmowców. Spora odległość od Łodzi – stolicy polskiego filmu i warszawskich studiów filmowych nie przeszkodziła w powstaniu licznych filmów, za sprawą których okolice Poznania stały się istotnym miejscem na mapie rodzimej kinematografii.

Tekst jest częścią cyklu "Turystyczne PLOTki", w którym przybliżamy atrakcje turystyczne okolic Poznania.

 

Cieszy fakt, żew Poznaniu o okolicy przez lata powstało sporo filmów, ale najważnejsze, że takie filmy powstają również współcześnie. W 2020 roku budynek dawnego więzienia w historycznej części Śremu stał się tłem dla zdjęć do filmu „Mój dług” – kontynuacji słynnego „Długu”. Wcześniej miasto zaistniało jako plener w „Najdłuższej wojnie nowoczesnej  Europy” – serialu historycznym prezentującym losy wielkopolskich organiczników. Znamienitych mieszkańców, ale i samo miasto, przedstawia też „Tryptyk Bukowski” – cykl filmów o rektorze Andrzeju, skryptorze Stanisławie oraz opacie Stanisławie Reszce z Buku. W ostatnich latach plenery Swarzędza wykorzystano w thrillerze historycznym „Chronology”, a w familijnej komedii „Władcy przygód. Stąd do Oblivio” pojawiły się zdjęcia z Owińsk.

 

Na planie filmu Mój dług przy budynku dawnego aresztu w Śremie (fot. Śremski Ośrodek Kultury)
Na planie filmu Mój dług przy budynku dawnego aresztu w Śremie (fot. Śremski Ośrodek Kultury)

 

Szpital Stanisława Reszki - bohatera filmu Dyplomata z Buku (fot. Prokopienko)
Szpital Stanisława Reszki - bohatera filmu Dyplomata z Buku (fot. Prokopienko)

 

 

Filmowy poligon

 

Co ciekawe, jednym z ulubionych miejsc filmowców w regionie jest... poligon Biedrusko. Już w 1923 r. powstały tam sceny batalistyczne z filmu „Bartek Zwycięzca” – pierwszej produkcji fabularnej poznańskiej wytwórni filmowej. Do wybuchu II wojny światowej kręcono tam jeszcze „Szaleńców”/”My Pierwsza Brygada”, „Ponad śnieg” oraz „Gwiaździstą Eskadrę” – popularny film, w którym z bolszewikami walczył pilot, kapitan… Bond. Później na poligonie powstawały też sceny kultowego serialu „Czterej pancerni i pies”.  Na potrzeby peerelowskiej superprodukcji historycznej „Kazimierz Wielki” wybudowano makietę zamku, która przetrwała do dziś.

 

Makieta zamku z filmu Kazimierz Wielki na poligonie Biedrusko (fot. Archiwum Urzędu Gminy Suchy Las)
Makieta zamku z filmu Kazimierz Wielki na poligonie Biedrusko (fot. Archiwum Urzędu Gminy Suchy Las)

 

Podobnym rozmachem cechowała się realizacja „Ogniem i mieczem”. Na poligonie powstały wszystkie sceny bitewne, ale i pierwsza scena filmu, nakręcona w ruinach kościoła w Chojnicy. Co ciekawe, te same ruiny zamienione na czeczeński meczet odwiedził słynny Russell  Crowe jako bohater sensacyjnego „Dowodu życia”. Poligon Biedrusko jest nadal używany przez wojsko, stąd też niestety rzadko nadarzają się okazje, by obejrzeć je na własne oczy.

 

Ruiny kościoła w Chojnicy - plener filmów Ogniem i Mieczem oraz Dowód życia (fot. Archiwum Urzędu Miasta i Gminy Suchy Las)
Ruiny kościoła w Chojnicy - plener filmów Ogniem i Mieczem oraz Dowód życia (fot. Archiwum Urzędu Miasta i Gminy Suchy Las)

 

 

Na rogalińskich łęgach

 

Kilka lat po premierze „Ogniem i mieczem” Jerzy Hoffman powrócił do Wielkopolski, by na rogalińskich łęgach nakręcić scenę wiecu kmieci do filmu „Stara Baśń. Kiedy słońce było bogiem”. Wcześniej jeden z dębów stał się inspiracją dla książek, serialu i filmu „Magiczne drzewo”. Ostatnio łęgi odwiedziła ekipa Muzeum Arkadego Fiedlera w Puszczykowie, przygotowująca krótkometrażowy film „Mój ojciec, dęby i my”, inspirowany jedną z jego książek.

 

Łęgi Rogalińskie - plener filmu Stara Baśń (fot. Piotr Łysakowski)
Łęgi Rogalińskie - plener filmu Stara Baśń (fot. Piotr Łysakowski)

 

Łęgi Rogalińskie - na planie filmu Mój ojciec dęby i my (fot. Archiwum Urzędu Miejskiego w Mosinie)
Łęgi Rogalińskie - na planie filmu Mój ojciec dęby i my (fot. Archiwum Urzędu Miejskiego w Mosinie)

 

 

Kryminalne zagadki

 

Kradzież obrazu to bardzo popularny motyw filmowy. Podobna historia pojawia się również w filmie „Gdzie jest trzeci król”. Kórnicki zamek stanowi tu doskonałe tło dla opowieści o zmaganiach dzielnych milicjantów, którzy próbują uchronić bezcenny obraz przed międzynarodową szajką złodziei.

 

Zamek w Kórniku - plener filmu Gdzie jest trzeci król (fot. Archiwum Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej)
Zamek w Kórniku - plener filmu Gdzie jest trzeci król (fot. Archiwum Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej)

 

Fascynująca, a jednocześnie prawdziwa historia kradzieży obrazu Moneta „Plaża w Pourville”, posłużyła jako punkt wyjścia fabuły przygodowego filmu familijnego „Tarapaty 2” i towarzyszącej mu książki. Podczas seansu na ekranie przewijać się będą miejsca, dla których inspiracją były prawdziwe lokalizacje: Muzeum Narodowe, Stara Rzeźnia i komisariat policji w Poznaniu, dworzec kolejowy w Puszczykowie, kąpielisko Mosina Glinianki, stacja kolejowa Osowa Góra, Muzeum Przyrodnicze Wielkopolskiego Parku Narodowego w Jeziorach, Muzeum Przyrodniczo-Łowieckie w Uzarzewie oraz Lotnisko Kobylnica.

 

 

Wizja artystyczna Dworca Puszczykowo w filmie Tarapaty 2 (fot. materiały prasowe)
Wizja artystyczna Dworca Puszczykowo w filmie Tarapaty 2 (fot. materiały prasowe)

 

Jezioro Góreckie - kadr z filmu Tarapaty (fot. materiały filmowe)
Jezioro Góreckie - kadr z filmu Tarapaty (fot. materiały filmowe)

 

Muzeum Przyrodniczo-Łowieckie w Uzarzewie - inspiracja dla filmu i książki Tarapaty 2 (fot. Piotr Basiński)
Muzeum Przyrodniczo-Łowieckie w Uzarzewie - inspiracja dla filmu i książki Tarapaty 2 (fot. Piotr Basiński)

 

Muzeum Przyrody w filmie Tarapaty 2 - inspirowane Muzeum Przyrodniczo-Łowieckim w Uzarzewie (fot. materiały filmowe)
Muzeum Przyrodniczo-Łowieckie w Uzarzewie - inspiracja dla filmu i książki Tarapaty 2 (fot. Piotr Basiński)

 

Uroczysta premiera filmu odbyła się 19 września 2020 r. w Poznaniu. Póki co czekamy na kolejne produkcje kręcone w sąsiedztwie stolicy Wielkopolski. Oby tylko nie zrealizowano planów, o których donosiły media. Unikatowy, zabytkowy most w Stobnicy nie został zniszczony ani przez polskich saperów w 1939 r., ani przez wycofujących się Niemców w 1945 r., liczymy więc, że uda się go uchronić także przed planami wysadzenia na potrzeby kolejnej części filmu „Mission: Impossible”.

 

Nieczynny most kolejowy w Stobnicy (fot. Szymon Piestrzyński)
Nieczynny most kolejowy w Stobnicy (fot. Szymon Piestrzyński)

 

Tekst: Piotr Basiński

 

Zdjęcie główne: Kadr z filmu "Tarapaty 2" w reżyserii Marty Karwowskiej

 

 

Tekst jest częścią cyklu "Turystyczne PLOTki", w którym przybliżamy atrakcje turystyczne okolic Poznania.

Poznań w Bocuse d'Or 2020

Facebook

Facebook