A+ A-

IV Dni Twierdzy Poznań - 27-28.08.2016

Już w najbliższy weekend 27 i 28 sierpnia 2016 roku zapraszamy miłośników fortyfikacji, mieszkańców i turystów na czwartą edycję Dni Twierdzy Poznań. Koordynatorem imprezy jest Poznańska Lokalna Organizacja Turystyczna wraz z partnerami.

 

Tegoroczna propozycja będzie jeszcze obszerniejsza niż w roku ubiegłym. Łącznie zaprezentowanych zostanie kilkanaście miejsc, atrakcji i wydarzeń, prezentujących historię poznańskich umocnień i wojskowości od średniowiecza aż po zimną wojnę.

 

Po raz pierwszy udostepnione zostaną schron przeciwlotniczy z lat 40. w Parku Sołackim i podziemia klasztoru Karmelitów Bosych.

Ponadto będzie można odwiedzić forty III, IVa, Va, VI oraz VII, muzea na Cytadeli, Śluzę Katedralną, Rezerwat Archeologiczny "Genius Loci", Makietę Dawnego Poznania, oraz różnego typu schrony.

Na zwiedzających będą czekały dodatkowe atrakcje, m.in. spacery z przewodnikami, często przebranymi w mundury z epoki, inscenizacje historyczne, warsztaty dla dzieci, wojskowa kuchnia.

 

Zwiedzanie atrakcji ułatwi specjalna Forteczna Linia Autobusowa.

 

Zapraszamy również do pobrania naszej najnowszej publikacji poświęconej fortyfikacjom XIX w i późniejszym - Przewodnik po fortyfikacjach Poznania

 


Krótka historia poznańskich fortyfikacji


Poznań już tysiąc lat temu należał do jednych z najlepiej ufortyfikowanych miejsc w tej części Europy. Potężny gród umiejscowiono w miejscu Poznania nieprzypadkowo. Tak dobrych warunków do przeprawy przez Wartę nie było dziesiątki kilometrów ani na południe, ani na północ od miasta. Strategiczna rola Poznania była tym większa, że zabezpieczał on od zachodu drogę na Gniezno. O jego zdobycie nie pokusił się cesarz Henryk II, który dotarł ze swym wojskiem pod Poznań w 1005 r. i tu zawarł układ z królem Bolesławem Chrobrym (1005 r.). Do XIII wieku poznański gród stanowił ważne ogniwo w polskim systemie obronnym. Później rola Poznania jako fortu nieco zmalała.

W XV i XVI wieku nikt miastu nie zagrażał, a w mieście rozkwitł handel i rzemiosło. Zaniedbano budowę fortyfikacji, a liczne wojny, które zaczęły się w połowie XVII wieku nie oszczędziły miasta. Poznań często przechodził z rąk do rąk, plądrowały go wojska szwedzkie, rosyjskie, saskie, brandenburskie, a nawet polskie wojska konfederackie.

 

Fort III - jeden z fortów głównych twierdzy fortowejZmiana nastąpiła, gdy Poznań w wyniku II rozbioru stał się częścią Prus (1793 r.) oraz gdy po wojnach napoleońskich granica między pruskim a rosyjskiej zaborem została przesunięta na zachód. Poznań stał się jedyną potencjalną twierdzą, która mogła uchronić Berlin w razie konfliktu z Rosją.   Rozpoczęto zamienianie miasta w fortecę. Wytyczono główny fort na Cytadeli (Fort Winiary - niem. Kernwerk), a XIX-wieczne miasto zamknięto w szczelnych murach twierdzy. W II połowie XIX wieku twierdzę wzmocniono budową osiemnastu fortów, które otoczyły miasto. Umocnienia rozbudowywano do końca XIX wieku, tworząc z Poznania jedną z największych budowli fortecznych w Europie, zdolną wytrzymać wieloletnie oblężenie. W tym czasie rozebrano też wewnętrzny pierścień fortyfikacji, który w związku z rozwojem techniki wojennej przestał odgrywać funkcję militarne. W jego miejscu wytyczono m.in. Dzielnicę Zamkową.

Poznań jako twierdza został w praktyce przetestowany tylko raz w 1945 r., kiedy to Niemcy uparcie bronili go przed nacierającymi wojskami sowieckimi. Miasta nie sposób było obronić, ale między innymi dzięki starym, pruskim fortyfikacjom Niemcy utrzymali się w Poznaniu miesiąc. Pozostałości po pruskich fortyfikacjach ostały się po dziś dzień w postaci pojedyńczych fortów, ruin, czy największego w mieście parku - Cytadeli.

Facebook

Facebook